HISTORIA POWSTAWNIA HODOWLI
Jestem już niemłodym mężczyzną, którego marzeniem było posiadać małą hodowlę psów rasowych. Od dziecka wychowywałem się z psami, ponieważ cała moja rodzina kocha psy. Jako małe dziecko w połowie lat 50-tych moi rodzice wówczas mieszkający w Warszawie – Bemowo dostali od Rosjan wracających do swego kraju psa, którym był pies rasy Golden Retriever . Po psie pozostało tylko jedno bardzo zniszczone zdjęcie oraz moje wspomnienia z radosnego dzieciństwa.
W dalszym życiu cały czas gościły w moim domu różne psy, jednak z uwagi na warunki mieszkaniowe nie podjąłem decyzji o hodowli psów. Teraz jestem na emeryturze i postanowiłem zająć się hodowlą psów rasowych, a wracając do wspomnień z dzieciństwa wybór rasy był jednoznaczny – Golden Retriever. Zanim nabyłem psa razem z żoną zdecydowaliśmy o budowie domu jednorodzinnego na terenie wiejskim. W połowie 2008 roku wprowadziliśmy się do nowego domu, a w maju 2009 roku zamieszkała z nami piękna suczka rasy Golden Retriever pochodząca z hodowli Sen Wiktorii o wdzięcznym imieniu Cordea. Od pierwszego dnia pobytu w naszym domu Cordea stała się pełnoprawnym członkiem rodziny. Jej obecność wniosła do naszego życia wiele radości, miłości i zadowolenia. W zasadzie żadne słowa nie mogą w pełni opisać relacji pomiędzy człowiekiem a psem. Bardzo kochamy naszego psa, a on z nawiązką odwzajemnia nam naszą miłość.
ZNACZENIE NAZWY HODOWLI KSIĘŻNICZKI MAR-MAJ
Zanim w naszym domu pojawiła się suczka Cordea to zostaliśmy szczęśliwymi dziadkami dwóch wnuczek Martyny i Maji. To właśnie one są naszymi księżniczkami. Stad pomysł na nazwę naszej hodowli. Martyna, Maja i Cordea stanowią zgraną i wesołą gromadkę, która beztrosko wesoło i radośnie umila nam jesień naszego życia. Jak łatwo się domyśleć skrót Mar-Maj to pierwsze litery imion naszych wnuczek, ,a księżniczki odnosi się do całej ukochanej trojki. Mamy nadzieje, że w przyszłości wnuczki będą kontynuować tradycje hodowli psów rasowych i niebawem to one będą na ringach wystawowych demonstrować psy naszej hodowli.
